Zakończyły się pracowite wakacje kadry pedagogicznej ostrowieckiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Powodem były testy sprawnościowe, które muszą przejść wszyscy kandydaci planujący łączenie nauki z uprawianiem sportu. Z powodu pandemii, a więc rygorów sanitarnych egzaminy sprawnościowe prowadzone były w szczególnych warunkach i organizowano je nawet dla pojedynczych osób. W efekcie, jak wyjaśnia Anna Trojanowska, dyrektor tej wyjątkowej z racji profilu szkoły, od 1 września edukację rozpocznie w dwu klasach rozpocznie prawie 40 przyszłych mistrzów sportu. Największym zainteresowaniem cieszył się nabór do klasy piłkarskiej. Dlatego powstanie jedna klasa kształcąca tylko futbolistów. Za to w klasie multisportowej będą uczyć się przyszli siatkarze, pływacy, szczypiorniści. Podobnie będzie też w klasie siódmej szkoły podstawowej. Co ciekawe, nie było chętnych do trenowania waterpolo, nie powstanie więc ani samodzielny oddział ani pojedynczy zawodnicy nie rozpoczną nauki w ostrowieckiej SMS.
A uroczyste rozpoczęcie kolejnego roku szkolnego, połączonego ze spotkaniem z Mateuszem Borkowskim, lekkoatletą, olimpijczykiem z Tokio, który jest wychowankiem ostrowieckiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego zaplanowano na 3 września.






Napisz komentarz
Komentarze