Ich pracę uzupełnia tzw. teleradiologia, czyli usługi świadczone online przez lekarzy tej specjalności. Jak podkreśla Adam Karolik, pełniący obowiązki dyrektora szpitala, takie rozwiązanie go nie zadowala.
- Udało nam zatrudnić radiologa z zewnątrz, z terenu świętokrzyskiego, który kilka razy w miesiącu będzie pełnił dyżur- wyjaśnia Adam Karolik.- Nie mniej jednak to za mało, chcemy odbudować zespół radiologiczny tak, żeby dostęp do lekarzy tej specjalizacji był cały czas bez ograniczeń.
Ponieważ brak lekarzy radiologów odczuwają wszystkie szpitale w kraju, jedynym rozwiązaniem wydaje się zatrudnianie takich specjalistów zza granicy.
- Na styczeń mamy szansę pozyskać dwu lekarzy radiologów zza wschodniej granicy, wtedy będziemy mieli już 4- osobowy zespół i będziemy mogli świadczyć usługi radiologiczne przez całą dobę na miejscu, w szpitalu -dodał dyr. Karolik.
Dyrektor Karolik podkreśla, że obecne rozwiązanie poprawiło ale nie unormowało sytuacji z dostępnością do konsultacji radiologicznych. Dlatego część ich zadań wykonują lekarze, którzy np. na co dzień mają do czynienia z badaniami usg.






Napisz komentarz
Komentarze