15 ostrowieckich radnych poparło projekt uchwały o 50 procentowej podwyżce opłaty podstawowej za śmieci. Sprzeciwiło się 4 samorządowców z opozycji, czyli radni PiS oraz Mateusz Czeremcha. Radna Grażyna Maj wstrzymała się od głosu. W dyskusji przewijały się propozycje, by różnicę jaka powstałaby bez podnoszenia opłat pokrywać z budżetu miasta. Za to podwyżkę ale nieznaczną obecnej stawki, czyli z 16 do 20 zł zasugerowali radni Mateusz Czeremcha i Dariusz Kaszuba. Jednak według wyliczeń przedstawionych przez wiceprezydenta Dominika Smolińskiego pozostawienie opłat na obecnym poziomie oznaczałoby konieczność corocznej dopłaty ponad 5 mln zł. Wiceprezydent Smoliński w uzasadnieniu wyjaśniał, że podwyżka podstawowej opłaty a więc 24 zł od osoby oraz 99 zł od gospodarstwa domowego w porównaniu do innych miasta nie jest wygórowana.
- O wiele wyższe stawki są już w Starachowicach gdzie stawka wynosi 27,5 zł czy Skarżysku gdzie płacą 27 albo Stargardzie gdzie stawka wynosi już 36 zł.
W zamian za wprowadzone podwyżki zarówno właściciele gospodarstw jednorodzinnych jak i mieszkańcy bloków mogą spodziewać się dodatkowych usług, których do tej pory nie było. Chodzi od dostawy worków na odpady segregowane czy pojemników do zabudowy wielorodzinnej.






Napisz komentarz
Komentarze