Dzięki niemu choroba przestanie się rozwijać i nie będzie już więcej zagrażała. Pieniądze na kurację udało się zebrać dzięki trwającym wiele miesięcy akcjom charytatywnym i zbiórkom pieniędzy. A potrzebne było aż 9 mln zł. Agnieszka Przychodzka, mama Bartka, mówi, że z niecierpliwością czeka na podanie tego specyfiku.
- Bartek pozytywnie przeszedł wszystkie badania, wlew jest zaplanowany na na piątek, 5 listopada. Potem Bartek musi przejść jeszcze kwarantannę i oczywiście pod stałą kontrolą lekarzy.
A na takie szczęśliwe zakończenie czeka również 3- miesięczna Iga Kaczmarczyk z Opatowa. U niej też zdiagnozowano rdzeniowy zanik mięśni a jedynym ratunkiem będzie poddanie jej takiej samej terapii jak w przypadku Bartka. Rodzina dziewczynki też prowadzi zbiórkę pieniędzy na sfinansowanie terapii.






Napisz komentarz
Komentarze