Pod uwagę brano aż 16 wskaźników, w tym np. migrację, stopień skanalizowania, wielkość zewnętrznych dotacji w tym tych z EU czy nawet zdawalność egzaminów w szkołach samorządowych. Zorganizowana przez Fundację Rozwoju Demokracji Lokalnej oraz kielecki oddział Głównego Urzędu Statystycznego klasyfikacja miała także przygotowanie materiału porównawczego.
- To doskonały materiał badawczy na podstawie którego można opracowywać choćby strategie czy kierunki rozwoju gmin, mówi Agnieszka Migoń dyrektor kieleckiego ośrodka Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalne. Dodaje, że to także wskazówka dla samorządowców nie tylko zarządzających gminami ale też pracowników instytucji samorządowych.
- Na tej podstawie można planować dalsze działania samorządów i ich instytucji, które chcą poprawić swoją pozycje czy też po prostu podnieść standard życia mieszkańców.
Ranking może być też podpowiedzią w wyborach samorządowych, kiedy to twarde fakty mogą stanowić najlepszą wyborczą zachętą do udziału we wskazaniu kolejnego składu samorządowych władz.






Napisz komentarz
Komentarze