Arkadiusz Bąk: Znaczenie kart w tajnym głosowaniu może być na granicy złamania prawa
Podczas wyborów przewodniczącego Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego doszło do bezprecedensowej sytuacji. Niektóre z kart do głosowania wyjęte z urny miały oznaczenia i rysunki. Wszystkie miały wskazanie na Andrzeja Prusia, który ponownie został przewodniczącym Sejmiku. Czy takie głosy można uznać za ważne, czy może powinny zostać unieważnione? O tym w rozmowie z Arkadiuszem Bąkiem radnym Sejmiku na antenie Radia Rekord Świętokrzyskie.
- 12.01.2022 10:37






Napisz komentarz
Komentarze