Chciał pieniędzy i groził podpaleniem samochodu
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 5 czerwca.
„Wczoraj przed południem do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Busku – Zdroju wpłynęło zgłoszenie o podpaleniu samochodu. Z podbuskiej miejscowości dzwoniła kobieta, która alarmowała, że przyjechał do niej jej były partner. Mężczyzna zażądał od niej pieniędzy, a w przypadku odmowy groził podpaleniem jej samochodu. Zgłaszająca odmówiła przekazania mu jakichkolwiek pieniędzy, więc ten spełnił groźbę. Najpierw auto oblał łatwopalną cieczą, a następnie podpalił. Kiedy kobieta wezwała służby, mężczyzna szybko odjechał swoim fiatem z posesji zgłaszającej”, przekazał Tomasz Piwowarski z KPP w Busku-Zdroju.
Próbował uciekać przed policją
Poszukiwane auto zostało dostrzeżone przez wezwanych na miejsce zdarzenia funkcjonariuszy, którzy za pomocą sygnałów świetlnych i dźwiękowych wydali polecenie zatrzymania się do kontroli drogowej. Mężczyzna jednak zignorował polecenie i podjął próbę ucieczki. Po kilku minutach pościgu, kierowca finalnie wpadł w ręce mundurowych. Za kierownicą fiata punto siedział 35-latek, a obok 42-letni pasażer. Oboje byli nietrzeźwi. U kierującego wykryto ponad 0,8 promila alkoholu w organizmie.
Dodatkowo, podczas sprawdzania mężczyzny w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że obowiązuje go zakaz prowadzenia pojazdów.
Mężczyzna trafił do policyjnej celi, a jego auto zostało odholowane na parking.
Poszkodowana kobieta oszacowała straty spowodowane pożarem na kwotę 1500 złotych.






Napisz komentarz
Komentarze