Nie udało się ŁKS-owi awansować, nie powiodło się Tomasovii utrzymanie. Ostatnia kolejka trzeciej ligi nic już nie zmieni, ale warto zakończyć sezon w dobrych nastrojach. Obie drużyny chcą coś udowodnić.
Marcin Łataś
16.06.2022 13:24
W sobotę o godzinie 17 na stadionie w Tomaszowie Lubelskim, ŁKS Probudex Łagów powalczy o kolejny komplet punktów. Tomasovia już wie, że w przyszłym sezonie zagra szczebel niżej, ale będzie chciała przerwać serię sześciu przegranych meczów. ŁKS rozgrywa bardzo udany sezon pełen emocji, ale nie zakończony awansem. Ambicje zespołu Ireneusza Pietrzykowskiego sięgają wysoko i mimo zdobycia okręgowego Pucharu Polski, pozostaje lekki niedosyt. Rozwój klubu w ostatnich latach robi jednak wrażenie, czego efektem jest bycie drugą siłą województwa świętokrzyskiego, zaraz po Koronie Kielce. Właśnie z kieleckiego klubu wykupiony został Artur Piróg, który przebywał w Łagowie na wypożyczeniu. Na przyszły sezon napastnik pozostanie w szeregach trzecioligowca. W podobnej sytuacji znajduje się Adrian Bielka, ale wciąż nie wiadomo gdzie zagra 18-latek. Bielka dostał od Korony wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy. Przed startem kolejnego sezonu, można wyczekiwać efektów pracy Wojciecha Śmiecha, dyrektora sportowego ŁKS Probudex Łagów.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy. Bądź pierwszy, dodaj swój komentarz.
Napisz komentarz
Komentarze