Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
wtorek, 20 stycznia 2026 23:29
Reklama Zielone Zacisze

Ostrowczanie liczą na stadion lekkoatletyczny z prawdziwego zdarzenia

Ostrowczanie liczą na stadion lekkoatletyczny z prawdziwego zdarzenia

Źródło: foto Starostwo Powiatu Ostrowieckiego


Ważą się losy budowy stadionu lekkoatletycznego przy szkole mistrzostwa sportowego. Według internetowego sondażu przeprowadzonego przez Kamila Stelmasika, radnego rady miejskiej i aktywistę, mieszkańcy zdecydowanie opowiedzieli się za powstaniem takiego obiektu, który będzie odgrywał wieloraką rolę.
- " Im więcej takiej infrastruktury społecznej w naszym mieście tym lepiej, bo to infrastruktura to  kapitał  społeczny zachęcający do pozostania czy wręcz związania z tym miastem  swojej przyszłości przez młodych ludzi". 

Na przeszkodzie zrealizowania tego zadania stoją jednak fundusze a dokładnie ich brak w kasie powiatu. Zapewnione z rządowego programu Polski Ład 16 mln niestety okazały się niewystarczające, bo w każdym z trzech przetargów oferty znacznie przekraczały przygotowany budżet. Według radnego Stelmasika rozwiązanie wydaje się bardzo proste.
-" Gdybyśmy się odważyli na wsparcie po raz kolejny powiatu ostrowieckiego właśnie w dążeniu do zbudowania takiej sportowej infrastruktury  lekkoatletycznej, to  ja jako radny bez chwili wahania będę za tym, żeby wesprzeć drugi samorząd." 

Kamil Stelmasik liczy na poparcie takiego pomysłu przez innych kolegów samorządowców zarówno w radzie miasta jak i powiatu. A o tym ile faktycznie może kosztować budowa stadionu dowiemy najprawdopodobniej w sierpniu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze