„Na tym odcinku występowały kiepskie warunki gruntowe. Wzmocniono go przez zastosowanie drenów pionowych i nasypu przeciążeniowego. Technologia ta ma na celu zagęszczanie gruntu. Obniża ona koszty wykonania kontraktu. Równocześnie prowadzony jest monitoring osiadania gruntu, po określeniu odpowiednich parametrów proces zostanie zakończony i nasyp przeciążeniowy zostanie rozebrany" – mówił Robert Brodawka, kierownik robót budowlanych.
„Prowadzone są w tej chwili głównie roboty ziemne czyli nasypy i wykopy. Jest to 70% zaawansowania robót ziemnych. Całość inwestycji w zakresie finansowym została zrealizowana w około 40 %” – dodał Robert Brodawka w czasie briefingu prasowego.
Długość odcinka obwodnicy wynosi 3 km. Powstanie na niej 6 mostów i dwa przepusty. Inwestycja kosztuje 53 mln zł, jest realizowana w systemie „projektuj - buduj” od połowy 2020 roku. W ubiegłym roku zakończyły się pracę nad dokumentacją projektową. Wykonawca zgodnie z harmonogramem uzyskał decyzję wojewody świętokrzyskiego o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej co pozwoliło na rozpoczęcie pierwszych robót budowlanych.
„Aktualnie roboty prowadzone są z wcześniejszymi założeniami, inwestycja nie jest zagrożona” – zapewnił wykonawca.
Firmy Fabe i Midas Troy po zakończeniu robót ziemnych, zajmą się budową mostów i przepustów. W trakcie konferencji zapowiedziano też, że do końca tego roku zaplanowane jest wykonanie ronda przy węźle Brezelia.
Cała inwestycja łącząca węzeł Brezelia na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką nr 755 aż do połączenia ulicy Opatowskiej z drogą krajową nr 9 ma zakończyć się wiosną 2024 roku.






Napisz komentarz
Komentarze