Sprawa podsłuchu wyszła na jaw w minionym tygodniu, a do sytuacji miało dojść w Departamencie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach, którego Paweł Walesic był kierownikiem.
Biuro prasowe marszałka informuje, że w związku z przekroczeniem uprawnień przez Pawła Walesica zdecydowano, iż nie zostanie zachowany okres wypowiedzenia i umowa została rozwiązana z końcem sierpnia. Walesic nie jest też już członkiem Prawa i Sprawiedliwości.
- "Paweł Walesic złożył sam rezygnację i ona została w trybie natychmiastowym przyjęta. Nie ulega wątpliwości, że takie zachowania są godne potępienia" - powiedziała poseł PiS Agata Wojtyszek, szefowa struktur Prawa i Sprawiedliwości w okręgu obejmującym Ostrowiec Świętokrzyski.
Ponadto sprawą podsłuchu podwładnej przez Pawła Walesica zająć ma się Prokuratura Okręgowa w Kielcach, władze Urzędu Marszałkowskiego złożyły zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.






Napisz komentarz
Komentarze