Aż 8 chętnych podmiotów chce odkupić od Ostrowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej dla niektórych symbol osiedla Pułanki, czyli kadłub samolotu MiG 17. Wśród nich są muzea ale również pasjonaci. Decyzję o tym, komu zostanie odsprzedany MiG zarząd podejmie do końca września. I jak zapewnia Marek Zaręba prezes OSM, cena nie będzie najważniejsza, bo spółdzielnia postawiła warunek.
- "Sama cena nie będzie decydowała, bo będziemy chcieli żeby samolot trafił w dobre ręce. Prawdopodobnie może trafić do muzeum lub kogoś, kto profesjonalnie będzie mógł zająć się tym samolotem. Każdy z oferentów musiał bowiem złożyć deklarację, ze przez 10 lat będzie utrzymywał samolot w stanie niepogorszonym."
Jednak prezes Zaręba przyznaje, że po sfinalizowaniu taki zapis trudno będzie wyegzekwować od potencjalnego nabywcy. Władze spółdzielni podkreślają, że robią wszystko, by ten osiedlowy symbol pozostał w mieście. Dlatego liczą jeszcze na reakcję prezydenta i samorządu Ostrowca, do których interpelację o odkupienie MiGa złożyli też inicjatorzy ratowania samolotu i publicznej zbiórki a więc radni Kamil Stelmasik i Marcin Marzec. Dlatego decyzja o tym, do kogo i gdzie trafi ten myśliwiec wykorzystywany przez polskie wojsko ma być podjęta po reakcji władz miasta a więc do końca września.






Napisz komentarz
Komentarze