Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
wtorek, 3 lutego 2026 20:13
Reklama Świętokrzyskie - Radio Rekord

Zaatakował nożem, bo nie dał mu 20 złotych

Nawet 15 lat więzienia grozi 33-letniemu mieszkańcowi Kielc, który jest podejrzany o dokonanie rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia na 75-letnim mężczyźnie. Napastnik zażądał od 75-latka 20 złotych, a gdy ten odmówił – został pobity i ugodzony nożem.

Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych w ostatnią sobotę września na Malikowie.

Zaatakował nożem, bo odmówił mu pieniędzy

- W ostatnią sobotę września do dyżurnego kieleckiej komendy wpłynęło zgłoszenie, że na przystanku na Malikowie leży ranny mężczyzna. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce i ustalili, że przed godziną 22 do 75 - latka czekającego na autobus podszedł około 30 –letni mężczyzna, który zażądał 20 złotych. Gdy senior odmówił, agresor kilkukrotnie go uderzył, a następnie wyciągnął nóż, którym na szczęście niegroźnie ranił nogi 75 –latka. Poszkodowany trafił pod opiekę lekarzy w stanie niezagrażającym jego życiu – relacjonowała Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

Sprawa trafiła do kryminalnych z Komisariatu Policji II w Kielcach. Po analizie zgromadzonych materiałów ustalili oni agresora feralnego wieczoru.

Wczoraj (poniedziałek, 3 października) kryminalni zatrzymali 33-letniego mieszkańca Kielc. Mężczyzna już usłyszał zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Za ten czyn może mu grozić kara nawet do 15 lat więzienia.

Sąd zadecydował o zastosowaniu aresztu tymczasowego na okres trzech miesięcy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze