Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych w ostatnią sobotę września na Malikowie.
Zaatakował nożem, bo odmówił mu pieniędzy
- W ostatnią sobotę września do dyżurnego kieleckiej komendy wpłynęło zgłoszenie, że na przystanku na Malikowie leży ranny mężczyzna. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce i ustalili, że przed godziną 22 do 75 - latka czekającego na autobus podszedł około 30 –letni mężczyzna, który zażądał 20 złotych. Gdy senior odmówił, agresor kilkukrotnie go uderzył, a następnie wyciągnął nóż, którym na szczęście niegroźnie ranił nogi 75 –latka. Poszkodowany trafił pod opiekę lekarzy w stanie niezagrażającym jego życiu – relacjonowała Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Sprawa trafiła do kryminalnych z Komisariatu Policji II w Kielcach. Po analizie zgromadzonych materiałów ustalili oni agresora feralnego wieczoru.
Wczoraj (poniedziałek, 3 października) kryminalni zatrzymali 33-letniego mieszkańca Kielc. Mężczyzna już usłyszał zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Za ten czyn może mu grozić kara nawet do 15 lat więzienia.
Sąd zadecydował o zastosowaniu aresztu tymczasowego na okres trzech miesięcy.






Napisz komentarz
Komentarze