Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
wtorek, 3 lutego 2026 20:12
Reklama

Koniec remontu na ulicy Słowackiego w Kielcach

Trwające prawie rok prace związane z przebudową ulicy Słowackiego w Kielcach dobiegły końca. Remont obejmował odcinek o długości niemal 300 metrów, od skrzyżowania z ulicą Prostą do ulicy Seminaryjskiej. Ulica Słowackiego zyskała nową nawierzchnię, odnowiono chodniki, zbudowano odwodnienie oraz pojawiło się nowoczesne oświetlenie.
Koniec remontu na ulicy Słowackiego w Kielcach

Źródło: , fot. UM Kielce

Jak przekazał rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg, Jarosław Skrzydło, jednym z celów inwestycji była budowa odwodnienia, gdyż ulica Słowackiego nie posiadała kanalizacji deszczowej. Wody opadowe przyczyniały się z kolei do degradacji zniszczonej już nawierzchni.

Poza nową kanalizacją przebudowie uległa również sieć wodociągowa, gazowa i elektryczna. Wybudowany został też kanał technologiczny, w którym można umieścić światłowody.

Po ukończeniu prac sieciowych firma Strabag, będąca wykonawcą robót, przystąpiła do budowy nawierzchni jezdni oraz chodników. Zostały one wykonane z kostki betonowej o różnych rozmiarach i kształtach. Dodatkowo, powstały nowe zatoki postojowe i oświetlenie uliczne. Pojawiły się też stylizowane latarnie, wyposażone w nowoczesne i energooszczędne źródła światła LED.

W ramach inwestycji dokonano nasadzeń krzewów i drzew.

Koszt realizacji całej inwestycji wyniósł 2 mln 602 tys. złotych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze