Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
wtorek, 3 lutego 2026 15:40
Reklama Świętokrzyskie - Radio Rekord

Coraz więcej bezdomnych kotów w regionie. W schronisku brakuje miejsc…

„Kotów jest u nas bardzo wiele, a sytuacja jest jeszcze bardziej dramatyczna, niż w ubiegłym roku. Od wielu lat obserwujemy, że przybywa ich na terenie Kielc i naszego regionu. W tym momencie schronisko jest przepełnione i pomimo prowadzenia wielu akcji sterylizacji i kastracji ten problem nie znika”, powiedziała Magdalena Janusz, dyrektor Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Dyminach.

Zarówno na terenie Kielc, jak i w ościennych miejscowościach można zauważyć, że liczba wolnobytujących kotów bardzo się zwiększyła. A przyczyną tej sytuacji na ogół jest… człowiek, który porzuca i nie kontroluje ich populacji.

Ludziom brakuje odpowiedzialności

- W zeszłym roku na teren mojej posesji podrzucono piątkę małych kociąt. W tym roku pojawiają się kolejne „podrzutki”. Ludzie nie rozumieją, że kot w naszym środowisku jest gatunkiem inwazyjnym oraz tego, że jego obecność w szerokiej skali negatywnie odbija się na środowisku, bo zwierzęta te wybijają rodzime gatunki między innymi ptaków – tłumaczy pani Karolina, która prowadzi tymczasowy dom dla kotów.

- Oczywiście, największą winę ponosi człowiek, który nie sterylizuje i nie kastruje kotów, porzuca zwierzę z różnych powodów, trudno też nie wspomnieć o pseudohodowlach nastawionych na zysk. Obecnie ten trend się zwiększa, co można zaobserwować zarówno w większych aglomeracjach miejskich, jak i na obszarze mniejszych miejscowości i wsi. Brakuje odpowiedzialności – dodaje.

W schronisku brakuje już miejsc…

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Dyminach od dłuższego czasu boryka się z tym problemem, który nasila się szczególnie w wakacyjnym okresie. Niektórym wczasowiczom jest „nie po drodze” z pupilem, którego łatwiej jest porzucić.  

- Obecnie przyjmujemy mniej zwierząt do schroniska. Mamy 56 miejsc dla kotów, a w tym momencie jest ich ponad 80. Sytuacja jest tragiczna, jeśli chodzi o ilość zwierząt – mówiła Magdalena Janusz, dyrektor placówki.

Adoptujesz miłość?

Schronisko apeluje do mieszkańców Kielc i okolic o pomoc w znalezieniu futrzakom przyjaznego miejsca. Co można zyskać? Bezwarunkową miłość i oddanie nowego towarzysza.

- Zachęcamy do adopcji każdego, kto ma możliwości i pragnienie pomocy tym zwierzakom. Nasi podopieczni odwdzięczą się ogromną miłością i lojalnością. Ci z kolei, którzy chcą pomóc, a nie mają możliwości adopcji, mogą zostać wirtualnymi opiekunami zwierzęcia. Taki opiekun może wesprzeć schronisko w zaspokajaniu potrzeb konkretnego zwierzaka – zachęca dyrektor.

Więcej szczegółów o adopcji, jak i możliwości zostania wirtualnym opiekunem znajdziecie TUTAJ oraz na profilu facebookowym Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Dyminach.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze