Wpadł przez niezapięte pasy, a na sumieniu miał znacznie więcej…
Do kontroli doszło w ubiegłą sobotę, 15 października w centrum miasta, kiedy w oko kieleckich policjantów wpadł kierowca hondy podróżujący bez zapiętych pasów bezpieczeństwa.
- Wraz z 33 – latkiem w aucie jechało trzech mężczyzn w wieku 28, 29 i 39 lat. Podczas kontroli okazało się, że prowadzący japońskie auto jest poszukiwany, nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, ale posiada za to aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Na tym kłopoty 33 – latka się nie zakończyły bowiem badanie jego stanu trzeźwości wykazało ponad pół promila. Interwencja z każdą minutą się rozwijała, bo im bardziej policjanci się w nią zagłębiali, tym więcej odkrywali. 33 –latek posiadał przy sobie nieco ponad 4 gramy białego proszku, wstępnie zidentyfikowanego jako amfetamina, a 28 –letni pasażer miał 5 gramów roślinnego suszu – przekazała Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Obaj mężczyźni wkrótce odpowiedzą przed sądem. Za posiadanie narkotyków przewidziana jest kara do trzech lat pozbawienia wolności. Z kolei za niestosowanie się do wyroku sądu grozi kara nawet do pięciu lat więzienia.






Napisz komentarz
Komentarze