Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
wtorek, 3 lutego 2026 12:58
Reklama

Kielecka Straż Miejska zwraca uwagę na osoby w kryzysie bezdomności

W okresie jesienno-zimowym Straż Miejska w Kielcach apeluje do mieszkańców, aby zwracali wyjątkową uwagę na osoby wymagające pomocy, szczególnie na osoby zmagające się z kryzysem bezdomności. W tym czasie występuje ryzyko zagrożenia życia i zdrowia osób bezdomnych, tym bardziej, jeśli nadużywają one alkoholu.

Nie bądź obojętny

 Służby mundurowe sprawdzają pustostany, tereny zielone, ogródki działkowe i inne miejsca, w których mogą przebywać tacy ludzie. Odpowiednio szybka reakcja może ocalić komuś życie. Dlatego, jeśli znasz osoby mogące wymagać pomocy, nie wahaj się dzwonić na numer alarmowy 112 lub 986. Wiele interwencji jest możliwych dzięki szybkiej reakcji otoczenia.

- Jeździmy po różnych miejscach, w których mogą przebywać bezdomni. Pustostany, zarośla, prowizoryczne szałasy, altany śmietnikowe – kontrolujemy te miejsca we współpracy ze streetworkerem, który pracuje w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie. Osoby w kryzysie bezdomności mają z naszej strony zapewnione wsparcie psychiczne i fizyczne. Podnosimy je na duchu, przewozimy je do ośrodka interwencyjnego, informujemy, gdzie mogą znaleźć wsparcie, wzywamy pogotowie ratownictwa medycznego, jeśli stan życia lub zdrowia takiej osoby jest zagrożony. Reagujemy na każde zgłoszenie – przekazała Angelika Kopczyńska ze Straży Miejskiej w Kielcach.

TUTAJ można zapoznać się z wykazem placówek wspierających osoby w kryzysie bezdomności.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze