Czy zastanawialiście się kiedyś, dokąd nocą tupta jeż? Każdy zna słowa tej piosenki, ale warto wiedzieć, że nie są one bezzasadne, bowiem te urocze ssaki rzeczywiście „tuptają” i to właśnie nocą, gdyż są zwierzętami aktywnymi właśnie nocą – potrafią przemierzyć nawet dwa kilometry szukając pożywienia. I wbrew utrwalonemu w kulturze wyobrażeniu wcale nie żywią jabłkami, przenoszonymi na grzbiecie. To drapieżniki, gustujące głównie w owadach, małych gryzoniach i dżdżownicach. Nie pogardzą też ptasimi jajami, a okazyjnie – nawet żmijami.
Pomimo tego, że w Polsce jeże znajdują się pod ochroną, to i tak padają ofiarami różnego rodzaju niesprzyjających okoliczności, z których największą najczęściej jest… człowiek. Przez ingerencję człowieka w ich naturalne siedliska, jeże coraz częściej wędrują do miast i ludzkich skupisk. Zagrożeniem dla nich są m.in. śmietniska i odpady, w których mogą się zaklinować, wykaszanie traw, pędzące samochody, zostawiane przez ludzi trucizny, czy też psy.
Warto zatroszczyć się o dobrobyt tego kolczastego ssaka, jeśli zdarzy się, że zadomowi się on w naszym ogrodzie. Jest to bardzo pożyteczny domownik, który nie niszczy ogrodu, a za to z radością pozbędzie się z niego m.in. ślimaków i uciążliwych owadów. Dlatego warto pomyśleć na przykład o przygotowaniu mu skromnego mieszkanka w stercie liści…






Napisz komentarz
Komentarze