KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Luxiona AZS UMCS Lublin 36:34 (20:19)
KSZO: Kijewski - Skuciński 8, Majchrzak 6, Kogutowicz 5, Sobut 4, Konwicki 3, Zadrożny 3, Dąbrowski 2, Bysiak 1, Granat 1, Jagiełło 1, Świstak 1, Chudzik 1, Smulski, Wojkowski.
Początek meczu to okres słabszej gry ostrowieckich wojowników, po siedmiu minutach podopieczni Tomasza Radowieckiego przegrywali 2:6. W kolejnych minutach pod bramką lublinian szczególnie dobrze radzili sobie Hubert Skuciński i Łukasz Majchrzak a w bramce kolejny raz świetne zawody rozgrywał Kasper Kijewski. Jeszcze przed przerwą udało się odwrócić lisy spotkania i do szatni zespoły udawały się przy wyniku 20:19 dla KSZO. Na początku drugiej połowy goście doprowadzili do remisu 20:20, ale po szybko zdobytych bramkach Dawida Zadrożnego i Karola Chudzika ponownie szczypiorniści KSZO wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końca meczu. Na pięć minut przed końcową syreną ostrowczanie prowadzili 35:28, trener Tomasz Radowiecki dał więc szansę zawodnikom, którzy spędzają na parkiecie mniej minut. Przewaga KSZO topniała bardzo szybko, ale bramka Kacpra Granata uspokoiła końcówkę i wojownicy spokojnie zgarnęli trzy punkty, które po porażce Orła Przeworsk z MTS-em Chrzanów dają nam pierwsze miejsce w tabeli grupy D pierwszej ligi. Kolejny mecz szczypiorniści KSZO zagrają w sobotę 10 grudnia w Przeworsku z miejscowym Orłem.






Napisz komentarz
Komentarze