SPR Orzeł Przeworsk - KSZO OStrowiec Świętokrzyski 29:31 (14:15)
Skład KSZO: Kijewski, Piątkowski - Sobut 6, Bysiak 6, Kogutowicz 2, Granat, Konwicki, Majchrzak 3, Zadrożny 1, Chudzik 1, Skuciński 5, Smulski, Świstak, Wojkowski 4, Jagiełło 3.
Już od pierwszych minut spotkania wojownicy narzucili rywalom swój styl gry i dzięki twardej grze w obronie i skutecznej w ataku po siedmiu minutach KSZO prowadził 5:1. Miejscowi dopiero w końcowych fragmentach pierwszej części zdołali zniwelować stratę do jednej bramki. Na przerwę zespoły schodziły przy prowadzeniu KSZO 15:14. Druga połowa nie przyniosła wielu zmian, podopieczni Tomasza Radowieckiego prawie przez cały czas utrzymywali niewielką przewagę. Szczypiorniści Orła zdołali dogonić na 24:24 i w 52 minucie na 27:27, ale ostatnie fragmenty meczu lepiej rozegrał ostrowiecki zespół, rzucając jeszcze cztery bramki, a tracąc dwie. Najskuteczniejszymi zawodnikami meczu w barwach KSZO byli Mateusz Bysiak i Grzegorz Sobut. Obydwaj zawodnicy rzucili po sześć bramek.
Trzy punkty wywalczone na hali w Przeworsku pozwoliły ostrowieckim wojownikom na utrzymanie pozycji na górze tabeli obok AZS AGH Kraków. W następnej kolejce pomarańczowo-czarni zmierzą się w wyjazdowym spotkaniu z ASPR Zawadzie. Początek meczu w sobotę 17 grudnia o godzinie 18:00.






Napisz komentarz
Komentarze