Jak informuje st. kpt. Marcin Bajur, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach najwięcej, bo ponad 170 wyjazdów, dotyczyło powalonych drzew lub połamanych konarów. Były także interwencje dotyczące uszkodzonych dachów i budynków. Do uszkodzenia dachu na budynku magazynowym doszło w Zdanowie, w powiecie sandomierskim. Natomiast w Słaboszowicach w powiecie jędrzejowskim oraz przy ul. Piaski w Sandomierzu zawaliły się budynki gospodarcze.
Ponadto 3 razy samochody ciężarowe blokowały drogi w województwie. 2-krotnie strażacy wyciągali karetkę ze śniegu. Interweniowali też przy zalanym mieszkaniu przez topniejący śnieg.
Strażacy wyjeżdżali do zdarzeń niemal we wszystkich powiatach w regionie. Najczęściej, bo aż 41 razy interweniowali w powiecie włoszczowskim.






Napisz komentarz
Komentarze