Choć pogoda w kratkę to na ulicach Kielc już można znaleźć hulajnogi, które pozwolą szybciej dotrzeć do celu. I to właśnie od pogody zależeć będzie czy w najbliższym czasie pojawią się również Rowery Miejskie, które cieszyły się w ubiegłym sezonie ogromną popularnością. Zgodnie z przetargiem miało by się to stać pierwszego kwietnia.
"Jeśli pogoda będzie taka jak w ubiegłym roku czyli w marcu będą intensywne opady śniegu, które będzie trzeba zwalczać solanką, to nie jest najzdrowsze dla metalowych rowerów. Jeśli jednak pogoda się ustabilizuje - jest szansa, że rower pojawi się szybciej" - mówi Przemysław Chmiel - Dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kielcach.
Wszystko rozbija się o konserwacje. O hulajnogi dużo łatwiej zadbać:
"Hulajnoga jest innym typem pojazdu. Nasze rowery są o wiele droższe i dbamy o nie i chuchamy, żeby służyły jak najdłużej"- dodaje dyrektor.
Kielczanie tylko w ciągu miesiąca działania wypożyczalni w poprzednim sezonie wypedałowali 21 tys. kilometrów. Miasto uruchomiło 57 stacji, z których można je było wypożyczać.






Napisz komentarz
Komentarze