Dzieci w wieku 11 i 12 lat wybrali się na przejażdżkę rowerową, do momentu, w którym jeden niechcący najechał na drugiego.
"Niestety obrażenia starszego chłopca były na tyle poważne, że należało go pilnie przetransportować do szpitala. Drugiego chłopca na badania zabrali rodzice" - mówi Małgorzata Pędzik z kieleckiej policji.
Chłopiec doznał głównie urazów dolnej części brzucha.






Napisz komentarz
Komentarze