Jak pisze Powiatowy Urząd Pracy w Kielcach w prośbie o interwencję, w ramach ogłoszonego naboru znalazły się kryteria stosowane przy wyborze operacji współfinansowanych ze środków wspomnianego programu, z których kryterium nr 5 mówi: "Wnioskodawca/partner nie realizuje działań dyskryminujących". Urząd Pracy nadinterpretacją takiego zapisu, został wykluczony z możliwości pozyskania wielomilionowego wsparcia podmiotów, które nie prowadzą żadnych działań dyskryminujących.
- To w Brukseli trzeba przywrócić praworządność. Zabierają środki tym, którzy ich potrzebują, czyli bezrobotnym. Nie będzie na to zgody, to jest Polska, to jest nasz dom. I my, Polki i Polacy będziemy go urządzać po swojemu. - mówił poseł Mariusz Gosek.
Rozmowy ze starostą kieleckim i włoszczowskim odbył już lider Suwerennej Polski, Zbigniew Ziobro. Apelował, by samorządowcy twardo stali na straży wartości.
- Chciałbym, żeby Eurokraci wskazali taką dyskryminację. Przeciwstawiamy się szantażowaniu, w którym środki są zabierane najuboższym. - mówił Tomasz Jamka-członek Zarządu Województwa.






Napisz komentarz
Komentarze