Wczoraj tuż po godzinie 15:00 policjanci skarżyskiej drogówki zatrzymali do kontroli volkswagena. Za kierownicą niemieckiego auta siedział 25-letni skarżyszczanin. Od mężczyzny wyczuwalna była woń alkoholu, więc został zbadany alkomatem. Okazało się, że znajduje się w stanie po użyciu alkoholu. Urządzenie wykazało, że miał on w organizmie 0,22 promila. Był to początek kłopotów 25-latka. Mundurowi zauważyli w aucie woreczek z białym proszkiem, który wstępnie został zidentyfikowany jako amfetamina. Następnie na jaw wyszło, że kierowca volkswagena najprawdopodobniej znajduje się pod wpływem tej właśnie substancji.
Nieodpowiedzialny mieszkaniec Skarżyska stracił prawo jazdy, a niebawem ze swojego zachowania wytłumaczy się przed sądem. Grozić mu może nawet trzyletnia odsiadka w więziennej celi.






Napisz komentarz
Komentarze