Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
środa, 28 stycznia 2026 03:24
Reklama

Cztery ofiary śmiertelne, 23 ranne, 34 kierowców bez prawa jazdy

Pięć dni długiego sierpniowego weekendu minęło w prawdziwie wakacyjnej aurze pogodowej. Zachęceni słońcem, licznie korzystaliśmy z możliwości wyjazdów, co widać było po natężeniu ruchu na świętokrzyskich drogach. W tym czasie doszło do kilkunastu wypadków i blisko setki kolizji. Policjanci zatrzymali 71 nietrzeźwych kierujących.

Długi sierpniowy weekend za nami. Czas podsumować pięć ostatnich dni na drogach województwa świętokrzyskiego. W liczbach wygląda to następująco: w czasie weekendu doszło do 18 wypadków, w których niestety 4 osoby straciły życie, a 23 zostały ranne. Policjanci odnotowali 99 kolizji, zatrzymali także 71 kierujących będących pod wpływem alkoholu. 34 kierowców straciło prawo jazdy w związku z przekroczeniem prędkości w obszarze zabudowanym o więcej niż 50km/h.

Dni służby dla świętokrzyskich stróży prawa były pracowite. Przytaczając przykłady nieodpowiedzialnego zachowania na drogach, nie możemy pominąć kierującego oplem, który w Kielcach na ulicy Ściegiennego znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość. 41-latek rozpędził auto do 146 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje „siedemdziesiątka”. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Kolejnym jaskrawym przykładem lekkomyślności jest wypadek z udziałem nietrzeźwego traktorzysty. 28-latek kierujący ciągnikiem rolniczym zderzył się z 42-letnim motorowerzystą. Obaj kierujący byli nietrzeźwi – starszy z nich w organizmie miał ponad 2 promile, a młodszy blisko 3! W wyniku tego zdarzenia 42-latek trafił do szpitala.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze