23 września po godzinie 13.00 do strażaków wpłynęło zgłoszenie o płonącym pod szkołą w Zagnańsku samochodzie osobowym.
- Kierująca samodzielnie opuściła auto. Nie wymagała opieki medycznej. Pojazd został zabezpieczony, ugaszony pianą gaśniczą. W takich sytuacjach spalone auto schładzamy wodą - mówi st. ogn. Beata Gizowska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.
Strażacy na zakończenie działań sprawdzili pojazd kamerą termowizyjną dla wykluczenia zagrożenia.
Na miejscu pracowały trzy zastępy straży pożarnej i piętnastu ratowników.






Napisz komentarz
Komentarze