Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
wtorek, 27 stycznia 2026 01:38
Reklama

Feralna godzina 13.00. Wypadki w Górnie-Parcele i Sukowie, jeden śmiertelny

Dwa wypadki samochodowe 2 października w podobnym czasie zdarzyły się w powiecie kieleckim. Ze skrzyżowania ul. Kieleckiej z Dymińską w Sukowie karetka zabrała 3 osoby. Jeden z kierowców zmarł w szpitalu. Policjanci kierują na objazdy na miejscu zdarzenia. W Górnie-Parcele poszkodowanym był jeden kierowca, który dachował.

Po godz. 13.00 na skrzyżowaniu ul. Kieleckiej z Dymińską w Sukowie doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.

- 72 latek kierujący KIĄ na skrzyżowaniu ulic najprawdopodobniej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu AUDI. W stanie ciężkim został zabrany kierowca KIA wraz z pasażerką tego samochodu. Kierowca drugiego samochodu również trafił do szpitala - poinformowała mł. asp. Małgorzata Perkowska - Kiepas,  oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. 

Godzinę później policja poinformowała o śmierci 72 latka.

W podobnym czasie w miejscu oddalonym o zaledwie kilkanaście kilometrów od poprzedniego, w miejscowości Górno-Parcele miał miejsce inny wypadek. -37-latek kierujący SUBARU podczas wykonywania manewru wyprzedzania najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem, dachował, a następnie uderzył w ogrodzenie posesji, która znajdowała się przy osi jezdni - mówiła rzeczniczka.

Kierowcę SUBARU zabrano do szpitala. Jak ustalili policjanci od mężczyzny wyraźnie wyczuwana byłą woń alkoholu. Został więc przebadany na obecność alkoholu i narkotyków.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze