Możliwość uruchomienia takiego zakładu pojawiła się po tym jak latem ogłoszono upadłość ostrowieckiej Wólczanki a co za tym idzie, rozpoczęły się zwolnienia pracowników. Mająca dwie szwalnie w Kielcach i Baćkowicach forma Wojdak zaoferowała miejsca pracy dla tracących w Ostrowcu zatrudnienie pracowników Wólczanki.
- Zakład o nazwie "Wojdak" nie powstanie ze względu na małe zainteresowanie tą konkretną propozycję ze strony pracodawcy. Szwaczki z Wólczanki nie nawiązały współpracy z przyszłym pracodawcą. Poza tym, żeby taki zakład na terenie naszego miasta czy powiatu powstał muszą być zainteresowani taką pracą, a tego nie było- wyjaśniała Małgorzata Stafijowska z ostrowieckiego PUP.
Urząd, by zachęcić lokalnych pracodawców do zatrudniania zwalnianych z Wólczanki zaoferował więc dotacje do tworzenia miejsc pracy oraz refundację w ramach prac interwencyjnych. Na taką formę kontynuowania pracy zdecydowało się tylko 26 z ponad 200 zwalnianych z Wólczanki osób. Jednak z tej grupy ok. 80 ma już prawa do świadczenia emerytalnego. Dla kolejnych byłych pracowników tego wiodącego w regionie zakładu szwalniczego jakim była Wólczanka również pojawiły się oferty zatrudnienia.
- Grupa 19 osób została zaproszona, a są to szwaczki i krojczy na spotkanie, które dotyczyło podjęcia pracy w firmie Lancer Fashion. Ten pracodawca planuje utworzyć 14 stanowisk pracy .
Niewykluczone więc, że to właśnie w już działających Ostrowcu szwalniach pracę znajdą zwolnieni specjaliści z Wólczanki.






Napisz komentarz
Komentarze