Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
poniedziałek, 19 stycznia 2026 11:01
Reklama

Nowej szwalni w Ostrowcu nie będzie, szwaczki z Wólczanki przejmą już działające firmy

W Ostrowcu nie powstanie kolejna szwalnia firmy Wojdak.

Możliwość uruchomienia takiego zakładu pojawiła się po tym jak latem ogłoszono upadłość ostrowieckiej Wólczanki a co za tym idzie, rozpoczęły się zwolnienia pracowników. Mająca dwie szwalnie w Kielcach i Baćkowicach forma Wojdak zaoferowała miejsca pracy dla tracących w Ostrowcu zatrudnienie pracowników Wólczanki.

- Zakład o nazwie "Wojdak" nie powstanie ze względu na małe zainteresowanie tą konkretną propozycję ze strony pracodawcy. Szwaczki z Wólczanki nie nawiązały współpracy z przyszłym pracodawcą. Poza tym, żeby taki zakład na terenie naszego miasta czy powiatu powstał muszą być zainteresowani taką pracą, a tego nie było- wyjaśniała Małgorzata Stafijowska z ostrowieckiego PUP.

Urząd, by zachęcić lokalnych pracodawców do zatrudniania zwalnianych z Wólczanki zaoferował więc dotacje do tworzenia  miejsc pracy oraz refundację w ramach prac interwencyjnych. Na taką formę kontynuowania pracy zdecydowało się tylko 26  z ponad 200 zwalnianych z Wólczanki osób. Jednak  z tej grupy ok. 80 ma już prawa do świadczenia emerytalnego. Dla kolejnych byłych pracowników tego wiodącego w regionie zakładu szwalniczego jakim była Wólczanka również pojawiły się oferty zatrudnienia.

 - Grupa 19 osób została zaproszona, a są to szwaczki i krojczy na  spotkanie, które dotyczyło podjęcia pracy w firmie Lancer Fashion. Ten pracodawca planuje utworzyć 14 stanowisk pracy .

 Niewykluczone więc, że to właśnie w już działających  Ostrowcu szwalniach pracę znajdą zwolnieni specjaliści z Wólczanki. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze