Pierwsi na miejsce dotarli policjanci, którzy w tym czasie patrolowali pobliskie osiedle. Z okien jednego z mieszkań wydobywał się ogień, a z całego budynku gęsty dym. Po chwili funkcjonariusze usłyszeli także wołanie o pomoc dobiegające z palącego się budynku. Mundurowi weszli do zadymionego korytarza. Stamtąd wyprowadzili 45-letniego mężczyznę, który z poparzeniami ciała trafił do szpitala.
Tuż po chwili na miejsce dojechali strażacy i ewakuowali z mieszkania jeszcze dwie osoby. Pozostała szóstka mieszkańców samodzielnie opuściła swoje lokale przed przyjazdem służb. Strażacy ugasili pożar, a wszyscy mieszkańcy kamienicy znaleźli schronienie w pobliskim hotelu.
Dziś na miejscu zdarzenia policjanci wraz z biegłym z zakresu pożarnictwa przeprowadzą oględziny. Biegły wypowie się co do przyczyn pożaru.






Napisz komentarz
Komentarze