Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
niedziela, 25 stycznia 2026 09:11
Reklama

Wysokie kary nie odstraszyły nietrzeźwych kierujących

Policjanci apelują o odpowiedzialność i rozwagę na drogach. Niestety, jednak wiele osób lekceważy obowiązujące przepisy i nie ma skrupułów przed kierowaniem pojazdem od wpływem alkoholu. W miniony weekend funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Końskich zatrzymali dwóch takich kierujących.
Wysokie kary nie odstraszyły nietrzeźwych kierujących

Źródło: KPP Końskie

W minioną niedzielę policjanci z koneckiej drogówki w Wincentowie na drodze wojewódzkiej 728 postanowili zatrzymać do kontroli citroena. Jak się okazało kierujący tym pojazdem znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że 50-letni mężczyzna ma w swoim organizmie blisko pół promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy a jego sprawą zajmie się teraz sąd.

W zeszłą sobotę zaś mundurowi z Komisariatu Policji w Radoszycach w Królewcu zatrzymali cyklistę.
W trakcie wykonywania czynności okazało się, że 35 latek kierował jednośladem mając ponad promil alkoholu w organizmie. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych.

Pamiętajmy, pijani kierujący w konfrontacji z poruszającymi się prawidłowo uczestnikami ruchu drogowego mogą być przyczyną tragicznych w skutkach wypadków drogowych. Nietrzeźwy kierujący jest poważnym zagrożeniem nie tylko dla siebie ale także dla innych uczestników. Dlatego też dla takich osób nie może być żadnej tolerancji.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze