Od kilku dni w Polsce odnotowywane są bardzo niskie temperatury. W związku z tym mieszkańcy coraz intensywniej ogrzewają swoje domostwa. Wzrost zapotrzebowania na energię cieplną odnotowuje również kielecka elektrociepłownia. Specyficzne warunki atmosferyczne, czyli silny mróz, słoneczna pogoda i brak wiatru, sprzyjają powstawaniu smogu. W godzinach porannych, mieszkańcy otrzymali na telefony ostrzeżenie z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, informujące o przekroczeniu dopuszczalnych limitów, pyłów zawieszonych i słabej jakości powietrza. Zagrożenie widać gołym okiem. W takim wypadku zaleca się, aby unikać aktywności na ,,świeżym" powietrzu.
- Z moich obserwacji wynika, że mamy kłopoty jakby z tymi gminami. Szczególnie z tymi, które mają przemysł. (..) To są Nowiny, gdzie zakłady jednak generują spore zanieczyszczenie, które poniekąd, w dość oczywisty sposób dotyczy też Kielc. (...) Też jest odpowiedzialność mieszkańców, którzy czasami, niezgodnie z przepisami ogrzewają mieszkania. - o sytuacji w Kielcach i okolicznych gminach mówił Jarosław Karyś, Przewodniczący Rady Miasta Kielce.
W ostatnich latach zwiększono nacisk na zwalczanie smogu w stolicy województwa świętokrzyskiego. Jednak w mroźne dni sytuacja staje się wyjątkowo beznadziejna. Nie pomagają nawet regulacje prawne.
- To co się dzieje dzisiaj, to jest na pewno pokłosie kilkudniowych, bardzo silnych mrozów. (...) Jak wspomniałam to są wciąż działania niewystarczające, wymagające dodatkowych środków, bo nasze życie i zdrowie jest najważniejsze. - dodała Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Kielce, Katarzyna Czech-Kruczek.
Należy pamiętać, że walka z zanieczyszczeniem powietrza to wspólna walka o lepszą przyszłość. Prawda jest taka, że nie pomogą działania władz, dopóki nie dostosują się do nich mieszkańcy, nie tylko Kielc, ale również podmiejskich gmin.






Napisz komentarz
Komentarze