Wypadki miały miejsce przed godziną 12 w miejscowości Lechów na trasie drogi krajowej numer 74.
- W pierwszym zdarzeniu, 28-latka kierująca skodą, najprawdopodobniej na skutek niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze, straciła panowania nad autem. Zjechała z drogi i zatrzymała się na barierach. - mówiła starszy aspirant Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Po kilku minutach, na tym samym odcinku drogi doszło do drugiego zdarzenia.
- Drugie, wydarzyło się kilka chwil później. Tam 38-latek kierujący BMW, najprawdopodobniej na skutek niezachowania należytej odległości od poprzedzającego go nissana, którym kierował 46-latek, najechał na jego tył, a następnie odbił i zderzył się z ciężarowym manem jadącym z naprzeciwka, którym kierował 32-latek. - następnie dodaje.
Na miejscu szybko pojawiły się odpowiednie służby, które pomogły poszkodowanym oraz zajęły się zabezpieczeniem miejsc wypadków. Na szczęście nikt nie został poważnie ranny. Kierowcy byli trzeźwi. Ruch jest utrudniony i odbywa się wahadłowo.






Napisz komentarz
Komentarze