- Moi drodzy, nazywam się Kamil, moje życie zmieniło się w ciągu jednej chwili… - tak zaczyna się opowieść tragicznej w skutkach historii strażaka, ojca dziewięciomiesięcznego chłopca. Kamil Tylutki służy w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kamiennej Górze. Podczas gaszenia pożaru 5 grudnia 2023 roku zawalił się dach i ściana szczytowa budynku. Niestety cegły spadły wprost na niego, przygniatając go. W tej sytuacji zdany był już tylko na kolegów. Strażacy wydobyli poturbowanego Kamila spod gruzów i przetransportowali do karetki. Podczas wypadku ucierpiała twarzoczaszka, klatka piersiowa, jama brzuszna, miednica i kończyny dolne. W szpitalu w Wałbrzychu czekała go ciężka operacja narządów wewnętrznych, a następnie kilkudniowa śpiączka farmakologiczna i przetaczanie krwi.
Obecnie potrzebuje rehabilitacji i dalszej hospitalizacji. Marzy o tym, żeby wrócić do domu i do... ukochanej służby w straży.
Kamilowi można pomóc za pośrednictwem linku:






Napisz komentarz
Komentarze