Na spotkanie w kieleckim WDK stawiły się tłumy, wstęp był wolny więc obowiązywała zasada "kto pierwszy, ten lepszy".
Impreza przypominała przedwyborczy wiec. Prowadził ją rzecznik partii Rafał Bochenek a wydarzenie rozpoczęło się od odśpiewania Hymny RP.
Nowo wybranego świętokrzyskiego posła PiS przywitano gromkim skandowaniem jego imienia "Jarosław!". Lider PiS żartobliwe zareagował, że to imię, to najlepsze co mu wyszło.
Potem było już poważniej. Przywódca Prawa i Sprawiedliwości srogo rozliczył się z pierwszymi dniami rządzenia ekipy Donalda Tuska i zapowiedział zdecydowaną walkę w zbliżających się wyborach samorządowych.






Napisz komentarz
Komentarze