Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
poniedziałek, 19 stycznia 2026 14:10
Reklama MAL POL

Olga Pauliukouskaya: "Przepraszam kibiców - jak można było doprowadzić do tak nerwowej atmosfery"

Siatkarki KSZO w fatalnym stylu przegrały drugie spotkanie barażowe z pierwszoligową Wisłą Warszawa, stan rywalizacji toczącej się do trzech zwycięstw to 1:1. W weekend 27-28 kwietnia rozgrywki przenoszą się do Warszawy, a oto jak piątkowe spotkanie ocenili libero KSZO Olga Pauliukouskaya oraz trener Frantisek Bockay.

 

 - Chyba zlekceważyłyśmy przeciwnika. Grając dwa sety, wygrywając i to na luzie jak można było doprowadzić do tak nerwowej atmosfery na boisku i nie potrafić zrobić nic, zero - komentowała na gorąco po przegranym piątkowym meczu z Wisłą Warszawa libero KSZO Olga Pauliukouskaya.  - Przepraszam emocje ale przykro mi po prostu. To był problem tego trzeciego seta. Wydawało się że mecz mamy już w kieszeni. Przepraszam kibiców, to wstyd dla nas że z wygranego meczu zrobiłyśmy taki wynik. Może to będzie dla nas lekcja i pojedziemy do Warszawy i te dwa kolejne mecze które nas czekają wygramy i skończymy tę rywalizację. Ktoś musiał przegrać, dziś byłyśmy to my. mam nadzieję że święta dadzą nam takiego kopa, odpoczynek w rodzinnym gronie i od zespołu, od hali i od piłki. Trzymajmy kciuki, myślę że będzie dobrze. Dziś nie mogłyśmy poradzić sobie z atakami Żanety Baran z drugiej linii, musimy się bardziej pod nią przygotować, na pewno tym zajmiemy się z trenerem i będziemy gotowe w kolejnych meczach na takie ataki. Do Ostrowca wracamy w poniedziałek wieczorem.

Frantisek Bockay

- Takie błędy których wczoraj nie robiliśmy, dzisiaj zrobiliśmy mnóstwo - mówił trener siatkarek KSZO Frantisek Bockay. -  W czwartym secie wszystko się kumulowało, jedna zła rzecz, druga. Dzisiaj popełnialiśmy zbyt dużo błędów, Wisła nie zagrała niczego ekstra, miały dużo szczęścia w obronie, gdzie nas podbijały w bardzo trudnych sytuacjach. Dzisiaj będę krytyczny wobec swoich zawodniczek, dobrze funkcjonowało jedynie przyjęcie. Obejrzymy te mecze, wyciągniemy wnioski co musimy zmienić przed dwumeczem w Warszawie. Musimy tam wygrać dwa razy, nie ma innej opcji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze