Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
niedziela, 18 stycznia 2026 23:18
Reklama

Oszust podszywał się pod kieleckiego policjanta

31-latka z powiatu częstochowskiego (województwo śląskie) padła ofiarą oszusta. Gdy postanowiła odzyskać swoje pieniądze, naciągacz zagroził, że sprawę zgłosi na policję. Kobieta nie dała się zastraszyć.

Choć najczęściej słyszy się o przypadkach oszustwa ludzi starszych to zdarzają się sytuacje, gdy naciągacze oszukują osoby młodsze. Taka właśnie miała miejsce w powiecie częstochowskim w województwie śląskim. 31-letnia kobieta w połowie stycznia poznała mężczyznę na portalu społecznościowym. Po dłuższej konwersacji, zdradził jej, że ma problemy finansowe. Ta postanowiła mu pomóc. Gdy okazało się, że delikwent nie zwraca, a pobiera coraz więcej pieniędzy, 31-latka zażądała zwrotu należności. W tym momencie naciągacz zagroził, że sprawę zgłosi na policję. Chciał oskarżyć ją, o zgrozo, o próbę wyłudzenia.

- Dzień później kobieta otrzymała zrzut ekranu z wiadomością, którą rzekomo do mężczyzny miał wysłać policjant z Kielc. Z jej treści wynikało, że częstochowianka ma zapłacić na wskazane konto 350 zł, w związku z niedopełnieniem czynności prawnych. Niedługo po otrzymanej wiadomości 31-latka postanowiła nawiązać kontakt z funkcjonariuszem, który rzekomo miał być autorem wiadomości. - mówiła Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. 

Naciągacz stawał się coraz bardziej nieznośny. Pokrzywdzona nie dała się zastraszyć i sprawę zgłosiła na policję. 

- Jak się okazało, cała historia z policjantem była częścią planu poznanego w Internecie mężczyzny. Oszust, aby uwiarygodnić wiadomość i spowodować zapłatę pieniędzy, wykorzystał dane kieleckiego policjanta. Po długiej rozmowie funkcjonariusz przekazał kobiecie, aby ta jak najszybciej zgłosiła się do najbliższej jednostki policji i złożyła stosowne zawiadomienie o przestępstwie.

Sprawą zajmą się policyjni śledczy. Istnieje szansa, że ofiar oszusta może być więcej. Jeśli ktokolwiek spotkał się z takim przypadkiem, niech najszybciej poinformuje odpowiednie służby. 

Poznając i pisząc z ludźmi w Internecie, zawsze należy zachować ograniczone zaufanie. Nigdy nie wiadomo kto znajduje się po drugiej stronie. Dotyczy to zarówno dzieci jak i dorosłych. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze