Ogłoszono konkursy na dyrektorów siedmiu szkół w Kielcach. Nie wynika to z żadnych nadzwyczajnych czynników, a ze zwykłej procedury. Wiadomo, że jedna dyrektor nie weźmie udziału w konkursie.
- Kończą się pięcioletnie umowy, które otrzymali dyrektorzy właśnie 5 lat temu. I teraz trzeba w myśl przepisów prawa wyłonić nowe osoby. Mogą również ci sami dyrektorzy startować w tych konkursach ale muszą się zgłosić i spełnić kryteria. Wiadomo już, że w Szkole Podstawowej Nr. 24 na KSM-ie, pani dyrektor Ewa Misiorowska, nie wystartuje w konkursie, bo już się zadeklarowała, że przechodzi na emeryturę, więc tu możemy powiedzieć, że na pewno będzie jakaś nowa osoba - mówił Marcin Chłodnicki, wiceprezydent Kielc, odpowiedzialny za edukację w Kielcach.
Kandydat na dyrektora musi przedstawić swoją wizję na daną placówkę. W skład komisji konkursowej wchodzić będą przedstawiciele prezydenta Kielc, kuratora oświaty, rodziców oraz związków zawodowych. Najlepiej, żeby kandydatem była osoba odpowiedzialna i szanowana przez całe grono pedagogiczne.






Napisz komentarz
Komentarze