Kamil Suchański podziękował za oddane na niego w I turze wyborów głosy. Przypomniał, że było ich 11 tysięcy co oznacza niecałe 15% poparcia - To dla mnie bardzo duży zaszczyt i wyróżnienie, a zarazem zobowiązanie - powiedział dawny kandydat do prezydenckiego fotela. Podkreślił znaczenie tych głosów dla obecnych wyborów i wyjaśnił dlaczego jego zespół nie przedstawił swojego stanowiska w tej najważniejszej w II turze decyzji.
- Ze sztabu płynęły różne głosy. Takie, żeby nie popierać nikogo, żeby przede wszystkim zachęcić do udziału w II turze, jak i takie, żeby poprzeć konkretnego kandydata czy kandydatkę. Ja wybrałem, że chcę zaprosić wszystkich mieszkańców Kielc, aby wzięli czynny udział w tych wyborach. Na prawdę jeżeli my nie weźmiemy głosów we własne ręce to po prostu zostaniemy przegłosowani - mówił Kamil Suchański.Dodał też, że oficjalnie nie poprze nikogo, ale odda ważny głos.
Wybory na prezydenta miasta Kielce najbliższej kadencji z zaciekawieniem obserwują mieszkańcy w całej Polsce.






Napisz komentarz
Komentarze