Po godzinie 12, pracownicy Sądu Okręgowego w Kielcach otrzymali informację o rzekomym ładunku wybuchowym, który miał zostać podłożony w budynku sądu. Nie zbagatelizowano zagrożenia. Prezes instytucji, Małgorzata Solecka, zarządziła ewakuację budynku.
- Decyzją prezes sądu podjęto ewakuację 243 osób z budynku. Na miejsce zostali skierowani funkcjonariusze. Między innymi z Nieetatowej Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznej, a także przewodnik z psem służbowym - wyjaśniała Małgorzata Perkowska - Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
W toku prowadzonych czynności specjaliści wykluczyli obecność bomby w budynku kieleckiego sądu. Zdecydowano o powrocie ewakuowanych pracowników instytucji do normalnej pracy. Aktualnie policja ustala personalia osoby, która spowodowała fałszywy alarm.






Napisz komentarz
Komentarze