- Zleciłam prace nad przygotowaniem rozporządzenia, które wprowadzi jedną godzinę religii w szkołach od 1 września 2025 roku - powiedziała Nowacka w wywiadzie dla TVN24.
Zmiana ta jest odpowiedzią na wcześniejsze zapowiedzi Ministerstwa Edukacji Narodowej. Nowacka podkreśliła, że oceny z religii i etyki nie będą wliczane do średniej ocen na świadectwie, aby uniknąć nierówności w ocenianiu uczniów. Nowelizacja rozporządzenia umożliwi także organizowanie lekcji religii w grupach międzyklasowych. Ma to mieć na celu dostosowanie zajęć do liczby uczniów uczęszczających na religię.
Planowane zmiany spotkały się z różnymi reakcjami. Konferencja Episkopatu Polski wyraziła stanowczy sprzeciw wobec decyzji MEN, podkreślając, że lekcja religii jest integralną częścią wychowania młodzieży w Europie. Biskupi apelowali o uwzględnienie woli rodziców, którzy posyłają swoje dzieci na lekcje religii.
Rzecznik Praw Obywatelskich, prof. Marcin Wiącek, również zareagował na plany zmian. Wskazał na możliwe wątpliwości konstytucyjne. Zmiany mogą wpłynąć na ochronę konstytucyjnego prawa do nauki oraz na warunki pracy katechetów. Wiąże się z tym potencjalna redukcją zatrudnionych w wyniku zmniejszenia liczby godzin lekcji religii.
Barbara Nowacka przyznała, że zmiany te są "skomplikowanym procesem", który wymaga dialogu ze wszystkimi Kościołami. Dodała, że widzi wartość edukacji religijnej, jednak zaznaczyła, że jedna godzina religii w szkole jest wystarczająca, a reszta powinna być realizowana przez Kościoły poza szkołami.






Napisz komentarz
Komentarze