Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
środa, 21 stycznia 2026 19:57
Reklama

Inwestycje okazały się pułapką. Kobieta straciła 100 tysięcy złotych

47–letnia mieszkanka powiatu sandomierskiego padła ofiarą oszustów proponujących inwestowanie w fotowoltaikę i wiatraki. Łącznie kobieta straciła 100 000 złotych.

Kobieta, która zgłosiła się 25 czerwca do sandomierskiej komendy poinformowała policjantów, że pożyczyła pieniądze osobie spokrewnionej, która inwestując w fotowoltaikę i wiatraki, padła ofiarą oszustów.

Historia zaczęła się w kwietniu, kiedy oszukana kobieta, przebywająca w Anglii, znalazła ogłoszenie w Internecie obiecujące szybkie zyski z inwestycji w fotowoltaikę i wiatraki. Po nawiązaniu kontaktu z przedstawicielem firmy, otrzymała numer do analityka rzekomo pracującego dla firmy mającej oddziały w Warszawie i Poznaniu.

Nie mając wystarczających środków na inwestycję, zgłaszająca pożyczyła jej pieniądze. W maju przelała 100 tysięcy złotych na konto banku w Szwajcarii. Przez jakiś czas oszukana kobieta utrzymywała kontakt z analitykiem, jednak gdy zaczęła pytać o zyski, mężczyzna stał się niedostępny.

Policja prowadzi śledztwo w tej sprawie, ostrzegając przed inwestowaniem w niesprawdzone oferty internetowe.

Mundurowi przestrzegają: podczas inwestowania pieniędzy, powinniśmy pamiętać o zachowaniu szczególnej ostrożności. Aby sprawdzić autentyczność i wiarygodność firmy inwestującej w fotowoltaikę, można skorzystać z kilku źródeł i narzędzi:

  • Dokonać sprawdzenia czy firma jest zarejestrowana w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG),
  • Czy firma figuruje w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS),
  • Czy firma posiada koncesję na działalność związana z fotowoltaiką w Urzędzie Regulacji Energetyki (URE),
  • Dokonać rozeznania na portalach, przeczytać opinie i rankingi,
  • Zweryfikować informacje na oficjalnej stronie internetowej firmy,
  • Skontaktować się bezpośrednio z firmą, aby zadać pytania dotyczące jej działalności, doświadczenia, referencji od klientów i certyfikatów.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze