Informację o pożarze przekazano około godz. 13.20 Sześć zastępów straży pożarnej szybko przybyło na miejsce zdarzenia, a ich liczba wzrosła do dziewięciu, gdy okazało się, że sytuacja wymaga większej interwencji. St. kpt. Marcin Bajur, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach, poinformował, że jedna osoba opuściła część usługową budynku jeszcze przed przybyciem strażaków. W części mieszkalnej natomiast nikogo nie było. Jak się okazało mieszkańcy przebywają na wakacjach.
Dzięki skutecznej i szybkiej akcji strażaków, pożar został szybko ugaszony. Trwa oddymianie budynku. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a straty materialne zostały zminimalizowane. Służb ratunkowe opanowały sytuację zapobiegając rozprzestrzenieniu się ognia na sąsiednie budynki.
To wydarzenie przypomina o znaczeniu szybkiej reakcji w sytuacjach kryzysowych oraz o współpracy ze służbami ratunkowymi, która może zapobiec poważnym konsekwencjom pożarów.






Napisz komentarz
Komentarze