76-letnia kobieta z Kielc padła ofiarą oszustwa. Wszystko zaczęło się od telefonu, w którym mężczyzna podał się za jej syna, informując, że spowodował wypadek, w wyniku którego ucierpiała ciężarna kobieta oraz mąż zgłaszającej. Następnie fałszywy policjant nakazał wpłacenie kaucji za syna. Kobieta postępowała zgodnie z instrukcjami oszusta, przekazując pieniądze kurierowi. Kiedy następnego dnia nie otrzymała umówionego telefonu, skontaktowała się z prawdziwym synem i zrozumiała, że padła ofiarą oszustwa, tracąc 22 000 złotych.
Podobna sytuacja spotkała 89-letnią kobietę, do której zadzwonił fałszywy lekarz, informując o ciężkiej chorobie jej syna. Seniorka uwierzyła w opowieści oszustów i straciła łącznie 110 000 złotych.






Napisz komentarz
Komentarze