W ostatnim czasie pojawiło się duże zamieszenie wokół postaci Marcina Piętaka, radnego Województwa Świętokrzyskiego z list Prawa i Sprawiedliwości, a także prezesa Regionalnej Organizacji Turystycznej. Miałby on połączyć bezpłatną funkcję prezesa oraz płatną dyrektora ROT-u, gdzie znajduje się wakat po awansie Małgorzaty Wilk-Grzywny na wiceszefową Polskiej Organizacji Turystycznej.
Od 22 lat nikt nie łączył tych dwóch funkcji. Sytuacji przyglądają się osoby postronne, które uważają, że nie powinno się tego robić i jest to niezgodne z prawem. Takich wątpliwości nie miał zarząd organizacji, który wydał pozytywną opinię odnośnie tego pomysłu. Zastrzeżeń w tej kwestii nie mieli także prawnicy.
Ostatnio pojawił się kolejny problem odnośnie łączenia mandatu radnego sejmiku z funkcją dyrektora ROT-u. Marcin Piętak nie widzi konfliktu interesu w tej sytuacji, ponieważ z jego ekspertyz prawnych wynika, że może pełnić obie funkcje. W jego opinii organizacja jest stowarzyszeniem i posiada odrębność względem Urzędu Marszałkowskiego. Jednak pojawiły się obawy etyczne, ponieważ radni sejmiku decydują o finansowaniu takich organizacji i nie powinni pełnić tego typu funkcji.
W kuluarach pojawiły się zaskakujące informacje, że funkcję prezesa ROT-u miałaby objąć marszałek Województwa Świętokrzyskiego - Renata Janik. Jest to dosyć interesujące, bo jak dotąd nikt nie łączył tych dwóch stanowisk. Teoretycznie nie jest to niemożliwe i niezgodne z prawem. Ruch marszałek miałby zlikwidować problemy obecnego prezesa, który mógłby bez problemu zostać dyrektorem ROT-u.
Decyzja ma zostać podjęta przez zarządu organizacji pod koniec lipca. Obecnie stanowisko dyrektora Regionalnej Organizacji Turystycznej tymczasowo pełnią Anna Drzewiecka i Anna Szczawurska.






Napisz komentarz
Komentarze