Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
środa, 14 stycznia 2026 09:25
Reklama Radio Rekord Świętokrzyskie

Przystanki w Kielcach będą na siebie zarabiać

Na kieleckich przystankach wkrótce mogą pojawić się reklamy. Na taki pomysł wpadli kieleccy radni klubu Perspektywy. Ma to zapewnić dodatkowe środki na utrzymanie wiat oraz wpływy do budżetu.
Przystanki w Kielcach będą na siebie zarabiać

Źródło: fot. Krzysztof Klimek

Lider radnych z klubu Perspektywy, Maciej Bursztein zaprezentował wczoraj swój pomysł na zagospodarowanie przystanków w mieście. W przyszłości mogłyby one stać się banerami reklamowymi. Środki uzyskane w ten sposób miasto przeznaczyłoby na ich utrzymywanie. Nadwyżka pieniędzy zasiliłaby nadwyrężony, kielecki budżet. 

- Kieleckie przystanki różnią się od siebie, ale jest coś co je łączy. Są jak pieniądze, które leżą na ulicy. Wystarczy się schylić i je podnieść. Spójrzmy na Kielce z innej perspektywy - mówił Maciej Bursztein w materiale wideo na Facebooku.

Radny zaznaczył, że w wielu miastach w Polsce na przystankach można spotkać reklamy. Daje to dodatkowy zastrzyk finansowy dla miejskiego budżetu i pozwala utrzymać wiaty przystankowe w czystości i ładzie. 

Dariusz Gacek, kielecki radny z klubu Perspektywy, zaznacza, że pomysł przyniesie praktycznie same benefity.

- Ten pomysł nie jest nowy. W klubie Perspektywy, na czele z Maciejem Burszteinem liczymy, że w tej kadencji wreszcie uda się go wprowadzić w życie. Nie tylko my, ale środowiska związane z komunikacją miejską, postulują, żeby z naszymi przystankami coś zrobić. Ponieważ nasze przystanki zostały wybudowane przez Wojciecha Lubawskiego jako drogie i niefunkcjonalne to chociaż niech na siebie zarabiają - podkreślił Dariusz Gacek.

Radny dodał, że pomysł ten miał zostać wprowadzony już za kadencji prezydenta Kielc, Bogdana Wenty. Niestety wówczas spalił on na panewce. Jest to dziwne, ponieważ w większości miast wojewódzkich na wiatach przystankowych znajdują się reklamy. Najlepszym tego przykładem jest centrum Warszawy, gdzie wykonane są one schludnie i funkcjonują od wielu lat.

- Można stworzyć bardzo ładne, estetyczne nośniki reklam i pozyskiwać środki zarówno od kieleckich przedsiębiorców, a także firm i agencji ogólnopolskich. Dzięki temu będą środki na mycie przystanków, z czym jest duży problem. Będą pieniądze na konserwację tego wszystkiego. I myślę, że jeszcze sporo pieniędzy trafi do budżetu - mówił Dariusz Gacek.

Miasto Kielce potrzebuje tego typu inicjatyw. Budżet jest w bardzo słabym stanie i trzeba szukać dodatkowego finansowania. Nośniki miałyby zostać przygotowane i zamontowane przez same firmy reklamowe, które zostałyby wybrane w jawnym przetargu.

Radny dodał na koniec, że w najbliższym czasie nie planowane są zmiany wiat kieleckich przystanków. Wynika to braku funduszy na takie przedsięwzięcie, a w jego opinii są ważniejsze potrzeby jak drogi czy inwestycje.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze