W miniony poniedziałek do Komisariatu Policji III w Kiecach zgłosiła się 34 – letnia kobieta, która zgłosiła kradzież roweru. Mieszkanka Kielc zostawiła go dzień wcześniej na klatce schodowej. Wartość jednośladu wynosiła około 1000 złotych. Mundurowi z komisariatu policji w kieleckim śródmieściu zajęli się tą sprawą. Po dogłębnej analizie materiału po dwóch dniach udało zatrzymać się poszukiwanego złodzieja, lecz niestety nie było przy nim skradzionego pojazdu. 35-latek przyznał, że sprzedał go za 50 złotych. Pieniądze jakie otrzymał wydał na alkohol.
Kupił alkohol za skradziony rower
Pewien 35-letni mężczyzna ukradł rower, który znajdował się w budynku na ulicy Czarnowskiej. Kielczanin został zatrzymany. Grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
- 22.08.2024 12:33






Napisz komentarz
Komentarze