Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
sobota, 31 stycznia 2026 02:10
Reklama Zielone Zacisze

Na motorze z procentami

Niemałe kłopoty czekają 58-letniego mieszkańca gminy Kunów. Mężczyzna mając blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie wsiadł za kierownicę motocykla i spowodował dwie kolizje drogowe na terenie Ostrowca Św. Chcąc uniknąć konsekwencji za swoje nieodpowiedzialne zachowanie, 58-latek podjął próbę ucieczki z miejsca zdarzenia. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów ostrowieckiej komendy.

Wczoraj (wtorek, 2 lipca) dyżurny ostrowieckiej jednostki policji otrzymał zgłoszenie, dotyczące zdarzenia drogowego z udziałem osobowego forda i motocykla na skrzyżowaniu ulic Piaski-Grabowiecka-Długa. Jak wynikało ze wstępnych ustaleń, kierujący jednośladem uciekł z miejsca zdarzenia. O zaistniałej sytuacji zostały powiadomione policyjne patrole. Niedaleko od miejsca kolizji, tym razem na skrzyżowaniu ulic Długa-Kolonia Robotnicza motocyklista "spotkał się" z Volkswagenem. Kierujący samochodem wysiadł po zdarzeniu ze swojego pojazdu, a kiedy wyczuł zapach alkoholu od motocyklisty wyciągnął kluczyki ze stacyjki jednośladu. Kiedy nietrzeźwy mężczyzna zauważył policjanta, porzucił swój motocykl i zaczął uciekać pieszo. Funkcjonariusz ostrowieckiej komendy w bezpośrednim pościgu pieszym zatrzymał 58-latka. Mężczyzna w swoim organizmie miał blisko 2,5 promila alkoholu.

Za kierowanie w stanie nietrzeźwości 58-latkowi grozi do 2 lat więzienia, wysoka grzywna oraz kilkuletni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Mężczyzna również odpowie przed Sądem za spowodowanie kolizji drogowej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze