Brak należytej ostrożności był w poniedziałkowy wieczór przyczyną mini karambolu, do którego doszło po godz. 19.00 na ul. Żelaznej. Jak wynika z ustaleń policji 48-latek kierujący audi, najechał na tył opla, ten przemieścił się i uderzył w tył suzuki.
Suzuki uderzyło w toyoty, którym kierowała 18-letnia kursantka. W wyniku zdarzenia do szpitala trafił pasażer opla - mówi asp. Małgorzata Perkowska - Kiepas z KMP w Kielach.
Na miejscu pracują policjanci ustalający przebieg zdarzenia, kierowcy biorący udział w zdarzeniu są trzeźwi.






Napisz komentarz
Komentarze