Oszust zadzwonił do seniorki, podszywając się pod funkcjonariusza i ostrzegł, że w pobliżu jej domu mają krążyć złodzieje. Rzekomy policjant nakazał kobiecie spakować oszczędności i przekazać je „patrolowi” w celu rzekomego sprawdzenia ich autentyczności. K76-latka zaufała oszustowi i oddała pieniądze, a dopiero później, po telefonie na numer alarmowy, zorientowała się, że została oszukana.
Policja apeluje o czujność i ostrożność w kontaktach z nieznajomymi dzwoniącymi właśnie w takich sprawach.
- Pamiętajmy właściwie, o tych prostych zasadach, czyli policja nigdy nie będzie chciała żadnych pieniędzy przy wykonywaniu czynności, bankowiec nigdy nie będzie namawiał Was do zainstalowania aplikacji i nigdy nie będzie prosił Was o zgodę na ratowanie pieniędzy - przestrzegała Małgorzata Perkowska-Kiepas z KMP w Kielcach.
W razie podejrzeń zaleca się natychmiastowe przerwanie rozmowy i kontakt z numerem 112.






Napisz komentarz
Komentarze